poniedziałek, 19 grudnia 2011

183

183 dni szczęścia
183 dni ciepła
183 dni pocałunków
183 dni wspólnego picia herbaty
oby więcej


środa, 14 grudnia 2011

Polne konie


Polne konie po betonie nie osiągną szybkości dźwięku.
Nie tego im potrzeba.
One zieleni chcą a nie szarości tej.
Smutno im bo nie mogą znaleźć domu.
Kto je przygarnie i na pastwisko wyprowadzi.
No kto?



czwartek, 8 grudnia 2011

Te dni wspominam

I wspominam te dni kiedy przekazywanie wiedzy wypełniało nasz czas,
kiedy Ty i Ja to byliśmy My,
kiedy wieczór przychodził nagle,
kiedy ranek wpadał oknem,
kiedy wspólne śniadanie smakowało bardzo,
kiedy światło wypełniało wieczory a ciepło noce,
kiedy to wszystko było takie proste.

niedziela, 4 grudnia 2011

Jadę

Jadę do Ciebie przez ciemny las mijając po drodze mogiły z napisem "smutek".
Zostają w tyle bo celem podróży jest szczęście.
Coraz bliżej, coraz cieplej.
Byle do przodu, byle do celu.
Czekaj i wzdychaj, ja jadę...


środa, 30 listopada 2011

Rozmyślam

Rozmyślam czasem 
o tym i o tamtym,
o tym co było i o tym co będzie,
o początku i o końcu,
o górze i o dole,
o czarnym i o białym,
o dobru i o złu,
o ciepłym i o zimnym,
o głośnym i o cichym,
o tak i o nie,
o tobie i o mnie.



wtorek, 22 listopada 2011

W pogoni za czasem

Biegnijmy, biegnijmy, może uda nam się dogonić dzień, dopaść go i trzymać aby się nie skończył, może zatrzymamy czas...
...nie, nie, słońca nie da się dogonić.



niedziela, 20 listopada 2011

Mleczny poranek

Kocham to uczucie kiedy wiem że wstający dzień będzie cudowny.
Dalej świecie, wyrwij się z mlecznej zawiesiny i popłyń w blasku słońca.


czwartek, 17 listopada 2011

poniedziałek, 14 listopada 2011

Idzie zima


Chcę z Tobą patrzeć przez okno na padający śnieg jedząc mandarynki i pijąc gorącą malinową herbatę. Iść przez miasto po skrzypiącym pod naszymi nogami puchu. Owinąć się kocem i słuchać muzyki.








czwartek, 13 października 2011

środa, 12 października 2011

Chmury

Przemierzają nieliczone kilometry aby potem opaść na ziemię i pobłogosławić ją zbawiennym deszczem.


czwartek, 6 października 2011