poniedziałek, 31 grudnia 2012

Fabryka snów

Fabryka snów pracuje abyśmy mogli śnić sny piękne, sny jasne, sny słodkie ale także sny ciemne i gorzkie.
Brak sprzedaży detalicznej, tylko hurtem możemy brać co w worku, przemieszane wszystko razem.


czwartek, 18 października 2012

niedziela, 2 września 2012

Dźwięki

Te dźwięki, te słowa, pomóż mi je zrozumieć.
Kakofonia się nasila a sensu w tym coraz mniej.
Wiem że w końcu zamienią się w muzykę która będzie koić serce i dusze.


czwartek, 9 sierpnia 2012

sobota, 28 lipca 2012

Nie uciekaj

Nie uciekaj, nie uciekaj,
znajdę cię i pożrę.
Karm mnie swoją miłoscią
abym syty był do końca mych dni.


niedziela, 1 lipca 2012

Pomyślmy

Myślenie czasem boli,
szczególnie jak myśli się o sprawach trudnych.

Można czasem zagubić się w tych myślach i zgubić gdzieś sens.

 Lepiej myśleć czy działać najpierw?
Każdy z nas zadaje sobie to pytanie.
Odpowiedz niestety nie przyjdzie sama.


poniedziałek, 11 czerwca 2012

Chciałbym...

Chciałbym spaść na dno żeby się odbić i sięgnąć gwiazd.
Czekam na ten czas kiedy będzie "po" ale jeszcze "przed".
Poderwij mnie, dodaj sił.
Proszę...
 

wtorek, 8 maja 2012

Zaczęło się

Zaczęło  się,
znowu czas polowań na ciepłokrwistych,
nikt nie jest bezpieczny,
kryj się, kryj.


poniedziałek, 7 maja 2012

Rozdwojenie jaźni

Dwoję się i troję,
idę,
 czasem biegnę,
śpiewam,
 potem tańczę,
wszystko by pozostać sobą.



niedziela, 29 kwietnia 2012

Mędrzec

Stary mędrzec obmyśla plan na resztę swojego życia.
Mądrość jego jest wielka lecz nie może on pojąć kolei losu.
To co za nim daje mu wiedzę i siłę a to co przed nim nieznane jest.
Przez to nie może on przygotować się na przyjście przyszłości.


środa, 14 marca 2012

Chcę

Chcę żyć aby życie przeżyć. Nie chcę czekać na stacji na szczęście bo ono czasem jedzie bocznym torem. Zmienić chcę to co mnie gnębi, pogrąża. Pomóż mi, proszę.


wtorek, 28 lutego 2012

Czerwony krokodyl

Czerwony krokodyl jedzący bagietkę siedząc pod Bramą Brandenburską nuci po cichu hymn Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Mówi też że nie lubi sałaty i głośnych imprez karnawałowych, Dobrze że nie ma z nim jego żony - brązowej antylopy. Ta to dopiero potrafi wyć wniebogłosy i rzucać popcornem w kinie.


wtorek, 21 lutego 2012

wtorek, 10 stycznia 2012

Uwaga

Grożę zawaleniem, moja głowa grozi zawaleniem, moje nogi grożą zawaleniem, moje ręce grożą zawaleniem, moje serce trzyma wszystko do kupy.