wtorek, 28 lutego 2012

Czerwony krokodyl

Czerwony krokodyl jedzący bagietkę siedząc pod Bramą Brandenburską nuci po cichu hymn Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Mówi też że nie lubi sałaty i głośnych imprez karnawałowych, Dobrze że nie ma z nim jego żony - brązowej antylopy. Ta to dopiero potrafi wyć wniebogłosy i rzucać popcornem w kinie.


wtorek, 21 lutego 2012

wtorek, 10 stycznia 2012

Uwaga

Grożę zawaleniem, moja głowa grozi zawaleniem, moje nogi grożą zawaleniem, moje ręce grożą zawaleniem, moje serce trzyma wszystko do kupy.


poniedziałek, 19 grudnia 2011

183

183 dni szczęścia
183 dni ciepła
183 dni pocałunków
183 dni wspólnego picia herbaty
oby więcej


środa, 14 grudnia 2011

Polne konie


Polne konie po betonie nie osiągną szybkości dźwięku.
Nie tego im potrzeba.
One zieleni chcą a nie szarości tej.
Smutno im bo nie mogą znaleźć domu.
Kto je przygarnie i na pastwisko wyprowadzi.
No kto?



czwartek, 8 grudnia 2011

Te dni wspominam

I wspominam te dni kiedy przekazywanie wiedzy wypełniało nasz czas,
kiedy Ty i Ja to byliśmy My,
kiedy wieczór przychodził nagle,
kiedy ranek wpadał oknem,
kiedy wspólne śniadanie smakowało bardzo,
kiedy światło wypełniało wieczory a ciepło noce,
kiedy to wszystko było takie proste.